Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
33 posty 455 komentarzy

Bananowy Jeż

Bananowy Jeż - Moje przemyślenia nt. historii, Polski i ideologii.

Patriotyczna/narodowa schizofrenia

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Do zalogowania się na ten portal, jak i napisania notki skłoniło mnie zachowanie osób, które deklarują się jako patrioci, zatroskani o przyszłość Polski

Większość z nas w komentarzach narzeka na istnienie antypolonizmu, pedagogiki wstydu, bierności i rozbicia narodu, wszechobecną demoralizację i upadek obyczajów. Ale niestety duża część z nas sama (świadomie lub nie) przyczynia się do występowania tych negatywnych zjawisk. Tekst ten jest dedykowany dla każdego z nas.

Antypolonizm

Większość osób uważających się patriotów nie toleruje, kiedy inny kraj lub nacja rozpowszechniają kłamstwa na temat narodu polskiego, lecz niestety nie przeszkadza im określanie pol***kami tych osób, które są niedoinformowane bądź mają inne poglądy na dany temat, jak i ogólne używanie tego określenia.

Jako jeden z nielicznych problem ten wcześniej poruszył bloger Romuald Kałwa:

//romualdkalwa.neon24.pl/post/48084,za-polaczka-w-twarz

Używanie tego określenia to wbrew pozorom nie domena wyłącznie lewactwa. Określenia tego używają zarówno prawicowcy, PiSowcy jak i antypisowcy; katolicy, rodzimowiercy oraz ateiści; zwolennicy Rosji oraz jej przeciwnicy itp. itd.

Czy to nie jest hipokryzja? Nie lubimy kiedy ktoś inny pluje nam w twarz czy opowiada o nas kłamstwa, ale używanie tego typu słów wobec tych, którzy myślą inaczej niż ja jest już według większości osób uważających się za patriotów akceptowalne.

Jest to świetnie widoczne zarówno u fanatycznych zwolenników Putina, którzy każdego, kto jest putino-sceptyczny czy ruso-sceptyczny określi tym słowem jak i zaciekłych przeciwników Rosji, którzy każdego kto pragnie normalizacji stosunków polsko-rosyjskich nazywa się ruskim agentem/pol***kiem.

Czym tacy ludzie różnią się w zachowaniu od skrajnego lewactwa?

Oczywiście, potępić należy zjawisko szowinizmu wobec innych narodów, zwłaszcza wobec Niemców czy Rosjan.

Pedagogika wstydu

Z jednej strony osoby uważające się za patriotów głoszą dumę z bycia Polakiem, ale jednocześnie dość często, m.in na tym portalu występuje zjawisko koncentrowania się na negatywnych zjawiskach związanych z narodem polskim, co przy dużej intensywności przeradza się w swoistą pedagogikę wstydu. Częste jest zjawisko obrzucania błotem całego narodu za błędy garstki durniów, co świetnie było widoczne tuż po wizycie Trumpa w Polsce, gdzie masa komentujących to wydarzenie, uważających się za patriotów dokonywała aktów masochizmu i skazywala swój naród na natychmiastową, bo 5 tys. gapiów dawało sobie nawijać makaron na uszy w czasie przemówienia Trumpa.

Bierność i rozbicie

Większość z nas narzeka na to, że Polacy są bierni, nieufni i rozbici. Ale czy ci, którzy uważają się za patriotów/nacjonalistów i głoszą prawdę sami się po części do tego przyczyniają, traktując potencjalnych odbiorców jako bydło. Do tego przyczyniają rzeczy które opisałem powyżej.

Co myśli szary człowiek, który patrzy na ludzi, którzy z jednej strony głoszą dumę narodową i jednocześnie pozwalają na używanie antypolskich słów, bądź sami namiętnie ich używają? Czy takich ludzi można traktować poważnie?

Czym różni się w swym zachowaniu "Pan Nikt", (jak i wielu "patriotów"-celebrytów) mówiący pogardliwie o Polakach jak w filmie poniżej od duetu Kowalski i Chojecki, którzy regularnie plują na Rosję i Rosjan?

https://www.youtube.com/watch?v=7fTfaO1XnJ0

 

Wymagając od innych, żeby byli lepszymi ludźmi, najpierw każdy z nas musi być coraz lepszy. Inaczej nigdy w Polsce nie będzie normalnie. Bo jak narazie,nie widzę konkretnej alternatywy wobec magdalenkowego układu, która to alternatywa powinna koncentrować się przede wszystkim na wyrzucaniu nagromadzonemu przez  lata negatywizmowi w polskiej duszy.

Jak w takim stanie mamy się obronić przed wrogą inwazją

Liczę na to, że każdy z Was się zatrzyma i znajdzie chwilę na zastanowienie się dokąd ja idę? czy postępuję właściwie?

Może zamiast koncentrować się na zewnętrznych przyczynach upadku Polski, zwalając winę za stan Polski i narodu polskiego wyłącznie na Kościół Katolicki/komunistów/żydów/USA/UE może lepiej "wcielić" się w skórę szarego człowieka/ leminga i dowiedzieć się, jak taka osoba myśli?

Starałem się napisać ten artykuł jak najlepiej mogłem. Możliwe że występują w nim pewne braki i niedopowiedzenia.

 

 

KOMENTARZE

  • @Autor
    Polonofobów na tym portalu jest dostatek. Po co jeszcze kolejny niedorozwinięty?
  • Autor 5*****
    .
    Piękny wykład o Polakach świadomych, nieświadomych i udających patriotów.

    Niektórzy dyżurni blogerzy na Neonie 24.pl, ważny temat spłycają do poziomu naleśnika: gwiazdkami, lub śmiesznymi wpisami.

    Jak w takim stanie mamy się obronić przed wrogą inwazją?
    Większość z nas w komentarzach narzeka na istnienie antypolonizmu, pedagogiki wstydu, bierności i rozbicia narodu, wszechobecną demoralizację i upadek obyczajów. Ale niestety duża część z nas sama (świadomie lub nie) przyczynia się do występowania tych negatywnych zjawisk. Tekst ten jest dedykowany dla każdego z nas.

    O najważniejszej przyczynie autor nie napisał, by każdy z Nas się zatrzymał i znalazł chwilę na zastanowienie, jak się idzie pochyłą drogą wyznaczoną przez konstytucję.
    Oczywiście droga to system zapisany dla Nas w konstytucjach od czasów Monteskiusza. Droga podzielona, ale czy wypoziomowana?

    "Podział jest, lecz równowagi nie ma."

    Trójka, równowagi nigdy nam nie da, ona daje ostry przechył drogi (systemu równowagi) na lewą, lub prawą stronę.

    Bez zrównoważonej drogi ( systemu), ludzie bez schizofrenii muszą spadać na lewe lub prawe pobocze.
    Pozdrawiam.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031