Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
30 postów 453 komentarze

Sukarno

Sukarno - Moje przemyślenia nt. historii, Polski i ideologii.

Lekcja z Indonezji dla Polski

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ostatnio głośnym echem w Polsce obiła się profanacja Jezusa Chrystusa oraz polskich symboli narodowych, w Bydgoskim teatrze narodowym. Celem artykułu jest pokazanie reakcji Indonezyjczyków na bluźnierczą sztukę w ich kraju.

Bluźniercza pornosztuka na Festiwalu w Bydgoszczy! Przedstawili Chrystusa schodzącego z krzyża w celu zgwałcenia muzułmanki

 

 

Naše nasilje i vaše nasilje (Nasza przemoc, wasza przemoc) – taki tytuł ma ponad godzinny performans, który został wystawiony na bydgoskim Festiwalu Prapremier. Zobaczyć na nim można, jak „aktorka” wyciąga z waginy zrolowaną polską flagę i aktora udającego Jezusa Chrystusa w cierniowej koronie wiszącego na krzyżu z kanistrów na benzynę, który nie umiera, ale schodzi z krzyża, aby zgwałcić muzułmankę w hidżabie. Wszystko przy akompaniamencie… kolędy „Cicha noc”.

W bluźnierczym przedstawieniu udział bierze dziewięcioro „aktorów”. Reżyserem jest mieszkający w Chorwacji, a urodzony w Bośni Oliver Frljić. Oficjalnym motywem „sztuki” jest antykonsensus, przy czym jest on rozumiany jako sprzeciw wobec prawdziwych wartości, chrześcijańskiej tradycji i samego Boga.

Nadzy aktorzy tańczący erotyczny taniec w rytm kolędy „Cicha noc” to dopiero początek bluźnierstw. Wkrótce wyuzdany i perwersyjny taniec przybiera charakter homoseksualny: w jednej parze mężczyzna z kobietą, w drugiej dwie kobiety, w trzeciej dwaj mężczyźni. Tancerze zaczynają się obcałowywać się po całym ciele. Pod koniec „tańca”, naga kobieta odziana jedynie w muzułmański hidżab na głowie sięga ręką do swojego krocza, chwilę w nim „grzebie”, by… wyciągnąć z waginy zrolowaną polską flagę. Tę ostatnią rozwija i zawiesza na uchwycie, z którym flaga powędruje wysoko nad scenę. Kulminacja „akcji” przedstawienia następuje z chwilą pojawienia się na scenie aktora grającego Jezusa Chrystusa w cierniowej koronie, który wisi na krzyżu zmontowanym z kanistrów na benzynę. Chrystus nie umiera jednak, ale schodzi z krzyża, by… zgwałcić wspomnianą powyżej nagą muzułmankę w hidżabie.

Czy obecnie sztuka nie ma tendencji do definiowania samej siebie, jako wkładu do ogólnego konsensusu? Czy nie powinna być raczej formą anty-konsensusu, anarchistycznym kontrprojektem przeciw obecnym systemom politycznym i gospodarczym oraz partykularnym interesom? – pytają twórcy trailera do bluźnierczego performansu na stronach Festiwalu Prapremier. I tu znów pojawia się pytanie o granice sztuki, gdyż te pornograficzne wypociny obliczone na zbrukanie wszelkich świętości, na miano sztuki nie zasługują.

Jest to kolejna próba zmieszania z szambem wszystkiego, co dla Polaków ma wartość. Co więcej, znaleźli się krytycy, którzy starali się dostrzec w niej wielką głębię, a raczej swoimi opiniami nadać jej wymiar, którego nie posiada. Swoją drogą zastanawiam się, czy „odważni” „aktorzy” wystawiliby analogiczną sztukę z Mahometem w roli głównej?

Na skandal zakrawa fakt, iż ta bluźniercza pornosztuka została wystawiona pod patronatem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które objęło patronatem cały festiwal.

Brzmi ochydnie, prawda?

Ironią losu jest to, że tą sztukę wystawiał Chorwat Oliver Frljić, a nie jakiś Szwed, Francuz czy Czech którzy do religii mają w najlepszym wypadku luźne podejście. Chorwaci także są znani z przywiązania do katolicyzmu. Ciekawy jestem czy ustasze by ubili tego bluźniercę? 

Niestety winni za ten stan rzeczy jest też większość polskiego ( a raczej polskojęzycznego kleru), który woli bawić się w dialogi z judaizmem, wyciąga rękę do gejów i głosi zasadę drugiego policzka nawet w przypadku, gdy chodzi o obronę wiary.

Spójrzmy teraz na Indonezję.

W 2012 w Indonezji koncert miała odbyć Lady Gaga, znana ze swoich okultystycznych upodobań. Po masowych protestach koncert został odwołany.

Lady Gaga połyka róźaniec!!! Ale co tam przecież to tylko sztuka, taka wymówka jest zawsze!

 

Lady zGaGa wciela się w rolę pogańskiego bożka Anubisa

Diabelski wygląd pyska!

 

Fryzura uformowana na kształt łba Baphometa

 

Według tolerancyjnych to jest piękno, a nie manifestacja satanizmu i okultyzmu.

 

Cóż, nic dziwnego że Indonezyjczycy, głównie muzułmanie, ale w mniejszej ilości także i chrześcijanie, wyrazili swoje oburzenie na wieść o tym, że ta "gwiazda" ma gościć w krainie 10 000 wysp.

Oto kilka zdjęć z protestów w 2012 roku.

 

Czy nasz koszerno konserwatywny PiS zamierza ratować młodych Polaków przed demoralizacją? Wątpię w to. Zamiast tego zbudują oni kolejny pomnik smoleński czy muzeum Ulmów.

Nawet najmłodsi protestują przeciwko obecności okultystki w tym pięknym kraju.

Oczywiście żydowskiej prasie nie spodobał się opór Indonezji wobec demoralizacji narodu

 

 

 

 

 

Jak widać, masowe protesty przyniosły skutek, Lady zGaGa musiała odwołać swój koncert.

O ile można bać się islamskiego radykalizmu, to o tyle w takich chwilach okazuje się, że to jest jednocześnie plus u muzułmanów, że są gotowi walczyć na śmierć i życie w obronie przed demoralizacją.

Jeżeli ich dżihad nie jest skierowany przeciw Zachodowi rozumianemu jako cywilizacja chrześcijańska, a Zachodowi jako cywilizacji materializmu, kultu mamony i demoralizacji, to ja jestem życzliwy wobec takiego "dżihadu".

A teraz uwaga do przeciwników religii, w tym katolicyzmu.

Choć można różnie oceniać politykę Watykanu wobec Polski, choć można narzekać na obecny kler, to jednak nie można zaprzeczyć, że katolicyzm przynajmniej do niedawna był spoiwem Narodu Polskiego, zarówno jako całości jak i pojedynczych rodzin. Rodzinne spacery na Mszę Świętą w niedzielę, czy to wspólne modlitwy do Matki Boskiej w Częstochowie, np. takie jak w 1920 roku. Wspólne chodzenie do Kościoła w niedzielę jako rodzina dużo bardziej zbliża ludzi do siebie niż oglądanie TV. Dlatego każdy, kto walczy z wiarą katolicką w Polsce niech się zastanowi po czyjej stronie stoi. Problemem nie jest wiara tylko kapłani, w większości mający rodowód z "rasy panów".

Indonezja jest przykładem, dlaczego religia ma duże znaczenie dla narodu. Jak widać, łączy ona Indonezyjczyków niż dzieli (choć konflikty niestety się zdarzają), łączy w walce przeciwko demoralizacji. Nadaje ona im swoisty,  narodowy charakter.

Gdyby katolicy byli choć radykalni w 1/3 jak muzułmanie. Ci bluźniercy sami się proszą, aby ich zdekapitować. Może jak kilku z nich straci głowę, to odechce im się prowokacji.

 

 

KOMENTARZE

  • Autor
    Osmieszanie,wyszydzanie szczegolnie katolikow idzie pelna para od wielu juz lat w main-streamie.
    Pamietam kanadyjski program "ukryta kamera" gdzie bardzo czesto "zartuje" sie z katolickich ksiezy,zakonnic,wiary chrzescijanskiej ale ani razu z judaizmu.
  • Całe lata wmawiania Polakom, że...
    są nietolerancyjni, właśnie skutkują. Polacy pozwoli się obcym okraść, odebrać godność, sprowadzić do roli gazeciarzy i roznosicieli ulotek i przede wszystkim... pozwolili sobie odebrać Wiarę. Więc czego się tu dziwić, że teraz już wszyscy, każda bluźniercza szumowina może na nas pluć. Bo do tego się to wszystko sprowadza. Poparz cały świecie, jak Polakom, niby katolikom, można pluć w twarz i nikt się nie odzywa.
  • @ Autor
    Ciekawe czy takie "artysty" jak lejdi zgaga nie boją się wkładać takich bluźnierczych strojów i układać powalonych fryzur. Jak to możliwe? Ciekawe co by było gdyby będąc tak "ubrana" poczuła potężnego kopniaka, takiego, że aż by siedzieć przez parę tygodni bo coś by pękło (ale tylko pękło i potem się zrosło) nie mogła, a potem odwróciła się i zobaczyła... anioła. A jak by jeszcze parę osób to nagrało komórkami... Ale by było!
    Coś mi się wydaje, że szybko by jej przeszło wygłupianie się. Może nawet nie tylko jej.

    5*

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031